Poranna Kawa – Poniedziałek

Eh, życie, życie.
Kiedy Wy będziecie to czytać, ja będę spał po nocnej zmianie w pracy.
A jak wstanę, to tylko coś zjem, obejrzę serial czy dwa i znowu na noc do pracy.
Dzięki Bogu, że poniedziałki zdarzają się tylko raz w tygodniu 😉
I zaczynamy nowy cykl. Ale na pocieszenie dodam, że zaczął się grudzień. Co za tym idzie? Bliżej do wypłaty, święta i Sylwester 😀

Nienawidzę poniedziałków

Garfield

Ten wpis został opublikowany w kategorii One Shot. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.