Biegać każdy może!

Dzisiaj zamierzam poruszyć temat biegania. Nie z perspektywy osoby biegającej maratony i robiącej mordercze treningi, ale amatora. Biegam od czerwca 2017 roku. Aktualnie pokonuję trasy pięciokilometrowe. Tutaj przedstawię powody, dlaczego warto zacząć biegać. Zapraszam do czytania.

1. Waga spada

Zawsze miałem tendencje do wyglądania jak taki wielki misiek. Od pewnego czasu zaczęło mi to przeszkadzać i wtedy powiedziałem sobie dość! Trzeba coś ze sobą zacząć robić. Założyłem buty i poszedłem. Początek był trudny, ale jakoś poszło. Po krótkim czasie (około 2 miesięcy) zacząłem słyszeć pierwsze opinie od ludzi, że coś się zmieniło. Część zaczęła mówić, że zmizerniałem, inni wprost, że schudłem.

Jedni zaraz powiedzą, że dwa miesiące to długo, a inni, że bardzo szybko. Trzeba zwrócić tu uwagę, że mówię o widocznych efektach! Jeszcze warto dodać, że nie odżywiałem się super zdrowo i to były wakacje – imprezowe wakacje. Łącznie przez ten czas udało mi się zrzucić około 10 kg.

2. Zmiana stylu życia

Kiedy zacząłem biegać, stopniowo zmieniałem styl życia. Zacząłem pić coraz mniej alkoholu, rzuciłem całkowicie palenie papierosów na imprezach. To jedne z dwóch bardzo zdrowych nawyków, jakie nabyłem. Inne dotyczą picia wody zamiast napojów gazowanych i różnych innych tego typu „płynnych przekąsek”.

Zauważyłem po sobie, że jak człowiek zaczyna uprawiać jakiś sport, to wszystko się zmienia. Chcecie zdrowo się odżywiać? Biegajcie!

3. Endorfiny

Nic tak nie cieszy jak to, że udało się przebiec kolejny kilometr pierwszy raz. Gdy widzę, że udało mi się przebiec kilometr więcej, chodzę dumny przez kolejny tydzień. Do dziś pamiętam jak przebiegłem pierwsze 5 km samym biegiem. Dumny z tego byłem niesamowicie. Nadal zawsze jak mi się uda przebiec planowany dystans w danym treningu jestem szczęśliwy. Pokazuje to tylko, że daję radę i treningi nie idą na marne.

4. Zawody biegowe

Najważniejsze imprezy na jakie czekam, to te związane z bieganiem. Niesamowity klimat i masa emocji. Nie da się opisać tej radości, gdy widzisz, że nie jesteś jedyną osobą robiącą to, co kocha. Zawody są niesamowitym doznaniem, które zrozumieją tylko ci, którzy brali udział. Tu nie chodzi o to, żeby być pierwszym, ale potwierdzić fakt, że pokonujemy swoje słabości. Byłem dwukrotnie na takich zawodach i dwa razy byłem w ostatniej setce. Do dziś, jak patrzę na medale lub komuś o tym opowiadam to czuję dumę, że dałem radę i zaliczyłem kolejne punkty do przygotowania się do spełnienia marzenia o maratonie.

5. Tani sport

Bieganie to najtańszy sport, jaki można uprawiać. Potrzebujesz: butów i dresów. Opcjonalnie: telefonu z aplikacją, słuchawki i pokrowiec na rękę. Żeby móc uprawiać ten sport, nie potrzebujesz butów za kosmiczne pieniądze i strojów z materiałów, których nazwy nie wymówisz. Całość potrzebnego sprzętu możesz kupić do 200 zł.

6. Twoje własne treningi

Ważną podstawą treningów biegowych jest plan treningowy. Wszystkie plany dla początkujących są dostępne za darmo w internecie. Największą ich zaletą jest fakt, że można je dowolnie przerabiać. Samemu jeden plan przerobiłem pod siebie.

 

To tylko kilka z wielu zalet życia biegacza. Osobiście polecam do tego różne inne aktywności. Jeśli ktoś nie jest fanem siłowni (jak ja), to szczególnie polecam parki trampolin.

Mam nadzieje, że zachęciłem niektórych do tej aktywności.

Z biegowym pozdrowieniem:

Niedźwiedź

Ten wpis został opublikowany w kategorii Przypadkowe Felietony. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.